Archive for Październik, 2009
Podjęcie organizacji wesela wiąże się tradycyjnie z zakupem przez pana młodego weselnej wódki. Czy to jednak reguła? Czy wesele może odbyć się bez alkoholu? Okazuje się, że jak najbardziej. Co ciekawe nie stoją za tym przesłanki ekonomiczne.
Coraz popularniejsze w Polsce stają się wesela na których nie serwuje się żadnych napojów alkoholowych. Nie jeden zada sobie tu pytanie: a co na to goście? W końcu przyjmuje się, że spożywanie alkoholu to sprawa indywidualna, że każdy pełnoletni człowiek ma prawo do wolności w tym zakresie. Podejrzewam, że wiele osób nawet nie wyobraża sobie hucznej imprezy jeśli nie jest suto zakrapiana. Zupełnie jakby był to nie podważalny warunek udanej zabawy. Zadziwię więc wiele osób pisząc iż takie wesela stają się coraz popularniejsze, ich liczba co roku rośnie. Największa liczba takich wesel bo przeszło 200, odbyła się dotychczas w gminie Kamesznica.
Najpiękniejszy dzień w naszym życiu zbliża się wielkimi krokami a nas dopada chandra i przygnębienie? Jak radzić sobie ze stresem podczas tak silnie napiętego okresu w naszym życiu? Czy można się ustrzec przed takim stanem psychicznym i fizycznym? Postarajmy się odnaleźć odpowiedzi na nurtujące nas pytania.
Wielkie wydarzenie i jeszcze większe emocje jakie mu towarzyszą – ślub, nie jednego przysporzy o zawrót głowy. Rozpoczęte wcześnie przygotowania ciągną się miesiącami, piętrzą się decyzje jakie mamy podjąć dotyczące organizacji przyjęcia, doboru strojów a w tym wszystkim trzeba jeszcze zapanować nad budżetem jaki nas często ogranicza. Ogromny stres jaki nam towarzyszy staje się nie znośny. Praca zawodowa a po niej godziny spędzone w sklepie gdzie podczas zakupów jesteśmy wręcz atakowani asortymentem jaki nie jesteśmy w stanie choć w części poznać by dokonać najlepszej decyzji. Pojawia się pierwsze uczucie przygnębienia, chandry, zrezygnowania spowodowanego sytuacją która zdaje się nas przerastać. „Bezsenne noce senne dnie” jak to śpiewał Grzegorz Ciechowski zaczynają dominować w naszym życiu. Tylko niewielka ilość stresu działa na nasz organizm motywująco, przekroczenie subiektywnej ilości powoduje dyskomfort ciała i ducha. Czy jednak w walce sprzed ślubnym stresem jesteśmy z góry skazani na porażkę? Read the rest of this entry »