taniecPierwszy taniec to tradycja, która przywędrowała do Europy ze Stanów Zjednoczonych. Początkowo pierwszym tańcem był zawsze walc, obecnie istnieje, ograniczona tylko wyobraźnią i umiejętnościami małżonków, mnogość wyboru. Pierwszy taniec jest sygnałem do rozpoczęcia zabawy.

Ułożenie choreografii nie stanowi już żadnego problemu, wystarczyć udać się do szkoły tańca, która umiejętnie wybierze styl i…kroki. Współczesnym trendem jest wybór zaskakującej aranżacji tanecznej i zapewnienie tym samym dobrej zabawy gościom weselnym. Małżonkowie zaczynają walcem, w połowie przerywają i kontynuują tańcząc dynamiczny układ dyskotekowy. Coraz większą przychylność zyskują również tańce latynoamerykańskie – rumba, cha-cha. Dla bardziej zaawansowanych technicznie partnerów nie stanowi problemu zatańczenie nawet rockandrolla. Generalną zasadą jest, że im ciekawiej – tym lepiej.

Dobór odpowiedniej piosenki jest najczęściej prywatną sprawą narzeczonych. Istnieją rankingi hitów pierwszotańcowych. W czołówce znajdują się zawsze romantyczne ballady, standardy jazzowe. Ważne jednak, żeby piosenka zgrała się z układem choreograficznym.

Szkoły tańca wychodząc naprzeciw Prze młodej organizuje naukę tańca dla narzeczonych, dzięki czemu ten pierwszy taniec nie jest powodem do żartów tylko powodem do dumy.