
Pęd młodych ludzi sprawia, że każda młoda para chciałaby jak najszybciej i przy jak najmniejszych kosztach, urządzić niezapomnianą weselną uroczystość. Według internetowych ankiet, prawie 20 proc. kobiet marzy o ślubie egzotycznym, z dala od rodziny, znajomych i wszystkich przygotowań.
Jest coraz więcej możliwości zawarcia związku małżeńskiego poza granicami naszego kraju. Ślub za granicą najczęściej jest wybierany w trzech miejscach: Las Vegas, Hawaje oraz Sri Lanka. Są sporne kwestie, czy tego typu organizacja ślubu niesie ze sobą spore wydatki, czy przyczynia się do powiększenia oszczędności. Często można spotkać się z zawiścią innych znajomych par, których nie stać na tego typu wojaże, ale co do tego ratunkiem jest odpowiedni dystans i wyobrażenie o własnym szczęściu i dobrej zabawie. Ślub za granicą niesie ze sobą kompletnie inne obyczaje, inny klimat, egzotykę. Faktem jest, że sam ślub może odbyć się machinalnie i trwać zaledwie 5 minut, ale przecież można go połączyć z dłuższym pobytem i zadbać o całą miodową otoczkę, która ubarwi ten wyjazd za granicę. Owe 5 minut nie będzie wtedy aż tak najważniejszym wydarzeniem, a przypieczętowaniem związku, który z kolei przez cały bajkowy pobyt w obcym rejonie, umocni się i ubarwi.