Liczne przygotowania, a okazuje się że teściowie chcą decydować o większej liczbie spraw niż byś my chcieli? Tak, to jeden z problemów przysparzający dodatkowe nerwy przed ślubem. Niestety rozwiązanie sytuacji nie zawsze bywa łatwe i przyjemne, a czasem nawet możliwe.

Podejmując rozmowę z przyszłymi teściami weźmy pod uwagę, że tradycyjnie przyjmuje się iż to właśnie rodzice pary młodej płacą i organizują uroczystość swoim dzieciom. Jeśli tak jest w waszym przypadku pozostaje jedynie podjąć dyplomatyczne rozmowy dotyczące szczegółów jakie pragnęlibyście zrealizować podczas ślubu i wesela.

W przypadku gdy sami opłacacie sobie tą ważną i jedyną w swoim rodzaju uroczystość ingerencja rodziców może bywać kłopotliwa. Niech uratuje nas tu wieczny spokój i cierpliwość wobec ich propozycji, które niestety nie zawsze okazują się być do zaakceptowania. Fakt iż para młoda ma zupełnie inna wizje organizowanego przyjęcia powinna tu być najważniejsza. Ten dzień winien należeć właśnie do nich i być taki jaki sobie wymarzyli.

Pogodzić strony i rozładować napięta atmosferę jest tym trudniej im mniej czasu pozostało. Warto mimo to jak najwięcej rozmawiać, gdyż pozostawiając napięcie w rodzinie i niesnaski możemy stracić przyjemność z przeżywania tego ważnego dla nas dnia. Nie jedno wesele zakończyło się kłótnią przy stole czy nie obecnością części gości z powodu nie wyjaśnionych sprzeczek. A nie ma nic bardziej przykrego jak skłócona rodzina w tak wyjątkowym dniu.

Odpuścić czy walczyć o swoje?

Nie ma jednoznacznej, dobrej odpowiedzi. W relacjach między ludzkich najlepiej postawić na kompromis. Rodzice przeżywający tak ważny dla ich dziecka dzień są w stanie daleko zagalopować się z żądaniami realizacji ich wizji. Jedynie szczera rozmowa i informacja przyszłych teściów o naszych planach i życzeniach co do tego ważnego dla nas dnia, pozwoli na złagodzenie sytuacji. Pamiętajmy, że konflikty najczęściej spowodowane są słabym przepływem informacji. Im więcej rozmów podejmiemy tych większa szansa na uniknięcie rozczarowania i łez po obu stronach.

Troska rodziców może przybrać różne formy. Od miło pokrzepiających i pomocnych po bardzo nieprzyjemne i stresujące. Nauczmy się z nimi radzić, rozładowując je na bieżąco gdyż im dłużej będziemy zwlekać będzie to działać jedynie na naszą niekorzyść.